<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" >
<channel>
<title>Irracjonalny świat surrealizmu, zatopiony w słodkiej absurdalności ciętej ironii. </title>
<link>http://pamietnik-wariatki.nireblog.com</link>
<description> </description>
<pubDate>Sat, 21 Nov 2009 02:27:22 +0100</pubDate>
<image>
<title>Irracjonalny świat surrealizmu, zatopiony w słodkiej absurdalności ciętej ironii. </title>
<url>http://files.nireblog.com/blogs/pamietnik-wariatki/gravatar.gif</url>
<link>http://pamietnik-wariatki.nireblog.com</link>
</image>
<generator>http://nireblog.com</generator>
	<item>
	<title>...Dwie albo więcej melodii, których dźwięki brzmią jednocześnie...</title>
	<link>http://pamietnik-wariatki.nireblog.com/post/2008/04/22/dwie-albo-wiecej-melodii-ktorych-dzwieki-brzmin-jednoczesnie</link>
	<guid>http://pamietnik-wariatki.nireblog.com/post/2008/04/22/dwie-albo-wiecej-melodii-ktorych-dzwieki-brzmin-jednoczesnie</guid>
		<description><![CDATA[<p><strong><em>'Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart.<br />
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart.<br />
I zapominać chcę, tak często jak się da.<br />
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart.'</em></strong><br />
Jaka jest wartość jednostki nie należącej do grupy? Ile jestem warta? Ja; osoba 'inna', odsunięta na własne życzenie. Które miejsce po przecinku zajmuje?<br />
Indywidualności stanowią zbyt duże zagrożenie by mogły być. Trzeba je przeciągnąć na swoją stronę, zniszczyć albo chociaż odsunąć. Człowiek jest istotą społeczną, potrzebuje kontaktu z innymi, inaczej 'ginie'. Więc nie prościej odrzucić swoje poglądy i 'przejąć' cudze?<br />
Prościej zapewne, prościej i bezpieczniej. A o to w życiu chodzi. Chociaż... Tak na logikę nic nie ma sensu; 'i tak umrzemy'. Każde słowo zostanie zapomniane, każde dobro rozdane... Nic nie ma stałości. Zupełnie nic.<br />
Ciągle 'w głowie' słyszę piosenkę Myslovitz <a href="http://qukaczmarczyk.wrzuta.pl/audio/lZcGtOhSAL/szklany_czlowiek_-_myslovitz">'Szklany Człowiek'</a> Czyżbym i ja była zrobiona ze szkła? Krucha, delikatna, piękna? Heh, może nie ja, a raczej mój świat. Tak go postrzegam. 'Zatapiam' się w nim. Czuję się tam swobodnie. Jest to chyba jedyna rzecz, której nie tknął żaden człowiek. Rzecz, która stanowi moją wartość. Wartość jako jednostki, a wszak jednostka się nie liczy...<br />
Jednak mimo tego wszystkiego czuję się szczęśliwa, spełniona. Dlaczego...? Nie wiem, naprawdę nie wiem. Być może to świadczy o mojej głupocie. Tylko człowiek głupi nic nie wie, i dlatego jest zadowolony. A kogo innego, oprócz mnie, cieszy każda rzecz. Nieważne, czy to jest herbata w kubku, śpiewający ptak czy zabawa mojego kota. Wszystko wydaje mi się tak niezwykłe, zdumiewające jak to, że potrafię mówić...<br />
<em><strong>M.</strong></em>
</p>
<p><a href="http://pamietnik-wariatki.nireblog.com/post/2008/04/22/dwie-albo-wiecej-melodii-ktorych-dzwieki-brzmin-jednoczesnie#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Tue, 22 Apr 2008 23:17:06 +0100</pubDate>	</item>
</channel>	
</rss>
 
